obecnego papieża niemalże nie zauważam. jest mi obojętny... nie kojarzę ani jednej jego mowy, szlachetnego postępku, czy czego tam się jeszcze doszukiwać.
fakt, że ma bardzo trudne zadanie przed sobą, będąc następcą takiego człowieka, jakim był Jan Paweł II. teraz wszyscy go krytykują.
ja o nim zdania nie mam i tyle.
_________________ I want a perfect body, I want a perfect soul
I want you to notice when I'm not around
You're so fucking special
I wish I was special
słąbo Go kojarzę,papieżami się nie interesuje,
ale nic do niego nie mam
_________________ Chcę, byś wysłuchał tych słów,
O jedno proszę, pozwól,
Znajdź w sobie siłę na dobro,
Na wiedzę i na rozum.
Zatrzymajmy się w pędzie.
Nikt nie pamięta, po co biegnie.
Czy na pewno po szczęście?
Wiek: 35 Dołączyła: 13 Cze 2009 Skąd: raczej dokąd?
Wysłany: 2009-07-06, 11:59
Cytat:
Szczerze, nie przepadam z nim.
Może rozwiniesz chociaż swoją wypowiedź?
Przed teraźniejszym papieżem stoi nie lada zadanie, nie łatwo mu sprostać, nie łatwo wybić się ponad JPII, bądź być chociaż takim dobrym jak On. Mimo to stara się, reprezentuje kościół i należy mu się szacunek.
_________________ Wiesz... lubię wieczory
Lubię się schować na jakiś czas
I jakoś tak, nienaturalnie
Trochę przesadnie, pobyć sam
Wejść na drzewo i patrzeć w niebo
Tak zwyczajnie, tylko że
Tutaj też wiem kolejny raz
Nie mam szans być kim chcę.
Powiedz mi, a zapomnę, pokaż mi, a zapamiętam, pozwól mi zrobić, a zrozumiem.
nie łatwo wybić się ponad JPII, bądź być chociaż takim dobrym jak On
Ja uważam, że pod względem sprawowania Liturgii Świętej i w ogóle spraw Liturgii, to on już jest lepszy od JP2 Szkoda tylko, że tak bardzo patrzy się na niego przez pryzmat Jana Pawła II, który przecież idealny nie był. Np. podczas pielgrzymki (Benedykta) do Ziemi Świętej w GW ktoś się wypowiedział, że "jest w nim zbyt dużo kościelnej pychy", gdyż nie uklęknął bodajże przed Ścianą Płaczu (lub innym obiektem sakralnym) i nie okazał szacunku tak jak JP2.
_________________ “Nie mam co do tego żadnej wątpliwości, że świat istnieje tylko dzięki modlitwie chrześcijan”. (Arystydes z Aten)
Wiek: 35 Dołączyła: 13 Cze 2009 Skąd: raczej dokąd?
Wysłany: 2009-07-06, 19:08
MłodyDuchem, właśnie o to mi chodziło. Ludzie zbyt krytycznie na niego patrzą, często nawet nie dając szansy spojrzeć bez porównywania. I wiadomo, ze Polacy będę wychwalać ponad wszystko swojego papieża, bo dla naszego kraju może i zrobił wiele, w ogóle dużo zrobił dla świata.
I nie rozumiem jak ktoś może pisać o papieżu, że 'nic do niego nie ma' czy tam że go nie lubi. Nic nie mieć to można kolegi, brata czy siostry.
_________________ Wiesz... lubię wieczory
Lubię się schować na jakiś czas
I jakoś tak, nienaturalnie
Trochę przesadnie, pobyć sam
Wejść na drzewo i patrzeć w niebo
Tak zwyczajnie, tylko że
Tutaj też wiem kolejny raz
Nie mam szans być kim chcę.
Powiedz mi, a zapomnę, pokaż mi, a zapamiętam, pozwól mi zrobić, a zrozumiem.
Dla wszystkich którzy porównują JP2 do BXVI I podziwiają i szanują Jana Pawła II polecam porównać 1 encyklikę Jana Pawła II (Redemptor Hominis) a 1 encyklikę Benedykta Deus Caritas Est(Bóg jest miłością)
Zapewniam, że encyklika Benedykta o miłości będzie zrozumiała a z Redemptor Hominis nie wiele zrozumiecie. Albo przeczytajcie Veritatis Splendor Jana Pawła II zapewniam ze zrozumiecie niewiele więcej niż nic . Teksty Benedykta są niezwykle proste i zrozumiałe dla przeciętnego czytelnika a obiegowa opinia mediów, że On jest bardzo wielkim i niezrozumiałym umysłem teologicznym jest więcej niż nieprawdziwa. Zachęcam do przeczytania bez względu czy jesteś katolikiem czy deklarowanym ateistą. Warto poznać te dwa umysły jako może nie teologów ale także filozofów (JP2 to etyk ) a Benedykt to człowiek niezwykle idący myślami św. Augustyna :)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum