Brutalne masakrowanie zwierząt w Chinach! Horror... Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne
forum młodzieżowe, forum mlodziezowe
forum młodzieżowe
forum dyskusyjne

Czat forumowy  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj


Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne » Młodzież » Na poważnie » Brutalne masakrowanie zwierząt w Chinach! Horror...

Brutalne masakrowanie zwierząt w Chinach! Horror...
Autor Wiadomość

Mizantrop 
Moderator
Pstrykacz-amator



Wiek: 17
Dołączył: 22 Lut 2009

Wysłany: 2010-07-28, 13:31   

Lepiej się zająć ochroną psów/zwierząt w Polsce. Bo niektóre przypadki, większość woła o pomstę do nieba. I na terenie swojego kraju więcej się zdziała niż w kraju oddalony o kilkanaście tys. kilometrów.
   
 
 

Yusuff 
Stały User



Dołączył: 28 Lip 2010

Wysłany: 2010-07-28, 15:18   

Jestem za. Szczególnie jak się widzi niektóre filmiki zamieszczane na YT. Dajmy przykład ostatnio wyrzuconego psa Bąbla. Czy kogoś obchodzi to kto go wyrzucił i jaka kara go spotka? Nie o tym media nie trąbią, tylko o przygarnięciu psa. A czy nie jest ważne kto tego czynu się dopuścił?
   
 
 

D0M1N1K 
Stały User



Dołączyła: 08 Maj 2010

Wysłany: 2010-08-17, 00:47   

Na świecie dzieją się znacznie gorsze rzeczy, ale my wolimy o tym nie wiedzieć pozostać neutralni i to jest największy błąd.
   
 
 

EdytaW
User



Dołączył: 17 Sie 2010

Wysłany: 2010-08-17, 12:54   

nie rozumiem ludzie, który taki rzeczy robią :( ja mam w domu kota, a może zbyt dużo o nim dbam, ale raczej kupuję go wszystko, co chcę... i nie zabiję go, bo lubi leżeć na swoje łóżko :)
   
 
 

Szej-Hulud 
Pogromca postów
Éminence grise



Imię: Łukasz
Wiek: 17
Dołączył: 07 Sty 2010

Wysłany: 2010-08-17, 14:14   

EdytaW napisał/a:
nie rozumiem ludzie, który taki rzeczy robią :( ja mam w domu kota, a może zbyt dużo o nim dbam, ale raczej kupuję go wszystko, co chcę... i nie zabiję go, bo lubi leżeć na swoje łóżko :)

To mi się język poplątał? Czy autorce?
Mizantrop napisał/a:
Lepiej się zająć ochroną psów/zwierząt w Polsce. Bo niektóre przypadki, większość woła o pomstę do nieba. I na terenie swojego kraju więcej się zdziała niż w kraju oddalony o kilkanaście tys. kilometrów.
U nas nie jest tak źle, chociaż jak czytałem o psie, który umierał na ulicy przez 3 godziny z okiem zwisającym z uczodołu, to aż mi żal zwierzaka.
_________________
Już jest dzisiaj.
   
 
 
 

groszkew 
User



Dołączył: 16 Sie 2010

Wysłany: 2010-08-17, 14:25   

mój sąsiad jest na emeryturze i dokarmia koty:) codziennie kupuje i wykłada im jedzenie.

wiecie jaki też jest problem, że czasem ludzie bardziej przejmują się zwierzętami niż drugim człowiekiem.. ilu ludzi cierpi dookoła nas.
_________________
   
 
 

Darcia 
Pogromca postów
Po prostu ja



Imię: Daria
Wiek: 17
Dołączyła: 10 Sie 2009
Skąd: Gdańsk

Wysłany: 2010-08-17, 18:43   

groszkew napisał/a:
ilu ludzi cierpi dookoła nas.

Problem w tym, że człowiek sobie sam poradzi, a jak nie sam, to mu pomogą, a na takiego psa czy kota to się ludzie wiele razy po prostu wypinają...
_________________
28.05.1992r. - 21.02.2008r. [*]
09.12.1978r. - 12.02.2010r. [*]
Zawsze w moim sercu...
   
 
 
 

kotek:* 
Mega wymiatacz



Imię: ka$ia
Dołączyła: 22 Mar 2010

Wysłany: 2010-08-17, 19:42   

Darcia napisał/a:
a na takiego psa czy kota to się ludzie wiele razy po prostu wypinają...

nawet nie wile razy ja widzę to codziennie, chociażby na ulicy.
   
 
 
 

Makaron121 
User
Love :)



Imię: Grzesiu :)
Wiek: 16
Dołączył: 29 Sie 2010

Wysłany: 2010-08-29, 20:44   

szczerze to nie przeczytałem ani slowa co napisaliście ale tytuł mówi sam za siebie
ja nie potrafię nawet dokuczyc żadnemu zwierzęciu muchy w domu ja łapie i wypuszczam aa co dopiero mówic o jakichś psach np.

sam mam psa i nigdy bym nawet go nie uderzył ja go lubię lubię się z nim bawic gonic

i nie wiem jak ktoś ma serce coś mu zrobic zdjąc skórę itp
   
 
 

jurasen 
Stały User



Dołączył: 28 Sie 2010
Skąd: Kraków

Wysłany: 2010-08-29, 21:06   

groszkew , to prawda ze często bardziej chce sie pomóc zwierzakom , a nie ludzią , ale w takich sytuacjach niemożna stac i patrzec z boku tylko pomóc ,bo to jest już chore.
   
 
 

Mizantrop 
Moderator
Pstrykacz-amator



Wiek: 17
Dołączył: 22 Lut 2009

Wysłany: 2010-08-29, 21:11   

jurasen napisał/a:
ale w takich sytuacjach niemożna stac i patrzec z boku tylko pomóc ,bo to jest już chore.

To co proponujesz zrobić ?
Jak chcesz wpłynąć na ludzi w Chinach ? chętne poczytam.
   
 
 

jurasen 
Stały User



Dołączył: 28 Sie 2010
Skąd: Kraków

Wysłany: 2010-08-29, 21:24   

Nie mam konkretnego pomysłu, ale można spróbować... jakoś ich przekonać.Ale jednak sa to chiny gdzie tak samo traktuja ludzi.....
W tym momencie tak na prawdę Chiny sa nietykalne, po tym co pewna pani z rządu napisała pewnemu panu z USA....
   
 
 

Mizantrop 
Moderator
Pstrykacz-amator



Wiek: 17
Dołączył: 22 Lut 2009

Wysłany: 2010-08-29, 21:27   

W Chinach się je psy, w Polsce, Europie koninę, wieprzowinę, drób. I wiele z tych zwierząt jest również brutalnie zabijane, nie wspominając już o ich transportowaniu na pewną śmierć. Może by tak lepiej się zając sprawami przyziemnymi, które dotyczą Polski, Europy a nie Chin ?

A pies ma przywilej, bo co ? bo najlepszy przyjaciel człowieka ?
A koń,to co, wróg ? To koń kiedyś na roli pracował, to ona zastępował sprzęt.
A świnia ? od kogo mamy zastawki sercowe ?
   
 
 

jurasen 
Stały User



Dołączył: 28 Sie 2010
Skąd: Kraków

Wysłany: 2010-08-29, 21:38   

Wiesz tak można rozprawiać całymi dniami.Może jednak przejdziemy do sedna sprawy.

Ogólnie takie traktowanie zwierząt jest złe.W chinach nie możemy pomóc, ale spróbujmy to zrobić w kraju.
   
 
 

Nataniel
Pogromca postów
BORN TO BE



Wiek: 22
Dołączył: 28 Lis 2009

Wysłany: 2010-09-09, 14:26   

Mnie ostatnio zaatakowała pewna "miłośniczka zwierząt", twierdząc, że skoro nie mam zamiaru propagować jej organizacji, to jestem człowiekiem bez serca, sumienia i rozumu. Dlaczego nie popieram żadnych tego typu akcji i organizacji? Bo nie chcę, aby utożsamiano mnie z ludźmi, którzy walczą o prawa obywatelskie psów w Chinach, a nie dokarmiają kotów z własnego bloku czy kamienicy ani nie pomagają w schroniskach. Ja lubię zwierzęta i pomagam im, na ile mogę, ale wolę działać, niż mówić i próbować przekonać innych, że jeśli nie należą do "mojej" organizacji, to są be i nie pomagają.
_________________
nie daj zapomnieć
chleba i wody
zapachu i smaku

nie daj zapomnieć
piękna i prawdy
leżących na progu


GG: 25676781
   
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Książki - horror
Propozycje książek o tej tematyce
Alice Biblioteczka 25 2011-07-13, 14:05
rozpadatomu
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi horror z klaunem ,o klaunach?
ja91fajny Wasze problemy 6 2009-08-10, 13:43
Justencja
Brak nowych postów [horror]Masakra na pustkowiu
Straho Wasza twórczość 9 2010-01-22, 00:24
ojzu
Brak nowych postów Miłość ... do zwierząt?
vialink Uczucia 68 2011-10-23, 20:30
justa55
Brak nowych postów Torturowanie zwierząt.
Anonimka Na poważnie 21 2009-08-02, 20:25
poem sometimes


Najnowsze tematy
witam...:) (0) Cześć wszystkim ! (7) Film - jaki tytuł ? (1) Sprzedawanie darmowych kodów na allegro - legalne ? (8) Hejoo! ;) (5) T-monile Ekstra klasa w niemieckiej TV (0) Matematyka I. GWO (0)


Forum młodzieżowe

Forum dyskusyjne


O serwisie | Biuro prasowe | Mapa forum | Patronat | Kontakt | Wersja Lo-Fi

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 11