Imię: zuzia
Wiek: 16 Dołączyła: 05 Mar 2010 Skąd: Długosiodło
Wysłany: 2010-03-05, 22:13
Zgadzam sie z toba. I tez wiem po sobie ze to sciema ze czas leczy rany ale fajnie powspominac te slodkie chwile i te gorsze Takie zycie czasami w naszych milostkach nie jest fajnie
Czas zabliźni jakąś ranę, ale może się zdarzy, że będzie się tą traume przeżywać raz na jakiś czas. Będzie się o bolesnych sprawach pamiętać, ale już nie będzie to tak bolesne jak dawniej.
Oczywiście, czas leczy rany. Gdy jesteśmy chorzy, potrzebujemy lekarstwa. Gdy np. nieszczęśliwa miłość wyrządza nam owe rany, możemy nazwać ją choroba- chorobą duszy. A kiedy jesteśmy chorzy zazwyczaj zażywamy leki. Jednak czy one nas wyleczą? Czy ludzie chorzy na nieuleczalną chorobę, odzyskają zdrowie po garści tabletek? Te leki tylko utrzymują ich przy życiu. I tak samo jest z lekarstwem- czasem. Leczyć może, ale nie zawsze wyleczy.
_________________ Nie ma już nic.
I już nic nie spotka nas.
Nie ma w niebie naszych gwiazd
Kolejny raz,
Świat zatoczył z nami krąg.
Wyrwał wiarę z naszych rąk,
Nie ma już nic.
Dobrze powiedziane. Z czasem takie osoby bliskie, które nie dosyć, że nas zraniły, to jeszcze się z nimi rozstaliśmy (chociażby na odległość bądź kiepski kontakt, praktycznie zerowy) stają się nam neutralne, obojętne.
A czy leczy rany? Na pewien sposób tak. Potrafimy przebaczyć, ale nigdy nie zapomnieć... Cały sęk w tym.
_________________ Nie wiem jaki jestem, ale cierpię, gdy mnie deformują... Wbrew wszystkiemu chcę być sobą. — Witold Gombrowicz
Czasy nigdy nie leczy, to znaczy zależy o co chodzi oczywiście. Bo jeśli o ranę jakaś np. ktoś się dziabnie nożem, to czas mu pomoże zagoić ranę + jakieś coś farmakologiczne. Jeśli chodzi o te rany głębokie, rany w psychice człowiek, to moim skromny zdaniem czas gówno daje. Niby leczy, ale człowiek po prostu przyzwyczaja się do tego, a nie czas go leczyć. Staje się to codziennością, nie zwracamy na to uwagi, ale jeśli jakiś czynnik pojawi się w zasięgu wzroku, wraca to, i atakuje znów psychikę ludzką.
W miłości ? hm czy leczy, tam bardziej leczy to nowa osoba, którą się pozna, która na nowo spowoduje, że w brzuchu będą motylki srylki i tym podobne.
Czyli reasumując, czas leczy rany fizyczne (oczywiście, nikomu nogi nie przywróci czy ręki albo głowy), ale nie leczy tych psychicznych, która są zakorzenione w głowie.
btw. pamiętam jak byłem mały i zawsze mi mówiono "do wesela synku się zagoi", a ja zawsze na to "przecież nie będę brał wesela nigdy"
Wiek: 21 Dołączył: 05 Lip 2009 Skąd: to mało ważne
Wysłany: 2010-03-07, 12:26
Myślę, że czas nie tyle co leczy rany, tylko przyzwyczaja do bólu. W miłości myślę podobnie jak Mizantrop, że nowo poznana osoba pozwala nam zapomnieć o tym złym co nam się przytrafiło.
Myślę, że gdy mamy u boku tą drugą osobę, czujemy jej wsparcie, to łatwiej znosimy wszystkie przeciwności losu.
_________________ Czy to nie tragedia, gdy dwoje ludzi mija się na ulicy o kilka centymetrów i nigdy nie dowie się że mogliby być razem szczęśliwi?
Tak,czas leczy rany.Nie zawsze do końca,bo ślad pozostaje,ale leczy.
I nawet jeśli nie zapomnimy o danym wydarzeniu,osobie to na pewno będziemy patrzeć na całą sytuacje z innej perspektywy,oswoimy się z nią,lub też zostanie to przyćmione innymi wydarzeniami,doznaniami-będziemy mieli większe porównanie.
_________________ Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania.
Helen Keller Nie chodzi o to, żeby być lepszym od innych - chodzi o to, żeby być lepszym niż wczoraj
Jigoro Kano
Imię: Aneta
Wiek: 19 Dołączyła: 07 Mar 2010 Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: 2010-03-16, 17:10
Moim zdaniem czas jest w stanie wyleczyć tylko niektóre rany. Takie, które jesteśmy w stanie zrozumieć i zaakceptować. Lecz są takie rany, które czas potrafi jedynie zabliźnić. Takie, po których zawsze zostanie jakaś 'szrama' w naszej psychice. Dla mnie jest to oczywiste... Jeśli dla kogoś nie, to zapewne nie ma w tym temacie doświadczenia (czego zazdroszczę i trzymam kciuki za jak najdłuższe utrzymanie takiego staniu).
_________________ Krzyże w życiu pełnią podobną rolę, jak krzyżyki w muzyce: podwyższają. Ludwig van Beethoven
Imię: Norejczelzerejczel
Dołączyła: 16 Mar 2010 Skąd: miasto koszmarów
Wysłany: 2010-03-16, 21:09
według mnie, zależy jaka ta rana jest...
Zalezy co było przyczyną, jaki był skutek i na ile udało nam się ową ranę "zaleczyć" w początkowym stadium jej rozrastania się...
Uważam, że czas może ranę "opatrzyć" ale nigdy, za żadne skarby nie może jej wyleczyć. :)
_________________ "- a znasz takie uczucie gdy serce mocniej bije,
nie umiesz złapać oddechu, trzęsiesz się i nie wiesz co powiedzieć ?
- uczucie gdy widzisz osobę, a nie możesz z nią być.
- dokładnie."
Tych psychicznych ran czas nigdy nie uleczy.
Przyzwyczajamy się do życia np. po stracie bliskiej osoby, jednak zawsze będziemy mieć ją w sercu, tęsknić.. mimo, że ten ból i tęsknota nie będą takie jak na początku. Tego nie da się tak po prostu wymazać.
_________________ Każdej minuty, każdej godziny, każdego dnia żyję w przekonaniu, że w końcu minie.. miłość, nienawiść, życie.. tak, życie. Bo śmierć już nie boli.
Według mnie częściowo tak ale nigdy do końca, zawsze pozostaje ból i złe wspomnienia, tak jest moim przypadku, nigdy nie da się wymazać zwłaszcza silnych i ważnych przeżyć i wspomnień ze swojego życia
_________________ www.sokolnictwo.pl www.koo.free.ngo.pl www.pustulka.pl
"W zarannej topieli drapieżny ptak wzbił się do lotu wysoko, wysoko"
"Będziesz jak ptak który szybując w otchłań ufnie wierzy,że jego czas wiecznie trwa"
Imię: Ania
Wiek: 19 Dołączyła: 10 Sie 2009 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-03-22, 18:30
Czy czas goi rany?
Sama nie wiem. Nie do końca. Po prostu upływa czas i o tym zapominamy. Kolejny natłok problemów, nowych obowiązków i nie mamy już czasu, aby o tym myśleć. Ale czasami to przychodzi - tamten dzień, tamto wydarzenie i jestem bezsilna.
_________________ -What is that thing?
-This is Appa, my flying bison.
-Right, and this is Katara, my flying sister.
Nie zgodzę się z Tobą ani trochę, o niektórych sprawach nie da się zapomnieć
_________________ www.sokolnictwo.pl www.koo.free.ngo.pl www.pustulka.pl
"W zarannej topieli drapieżny ptak wzbił się do lotu wysoko, wysoko"
"Będziesz jak ptak który szybując w otchłań ufnie wierzy,że jego czas wiecznie trwa"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum