Oczywiście, że jest sporo racji w stwierdzeniu: "czas leczy rany".
Po pewnym czasie nabieramy dystansu do niektórych przykrych spraw, może nie zapominamy, ale to już tak nie boli.
_________________ Tylko o sprawach, które nas zupełnie nie interesują, możemy wydać rzeczywiście bezstronną opinię, co niewątpliwie jest dowodem, że opinia bezstronna jest zawsze absolutnie bezwartościowa.
Imię: Kasia
Dołączyła: 13 Paź 2007 Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 2008-07-15, 09:19
moim zdaniem nie leczy ran, ale przyćmiewa je innymi, nowymi doznaniami, oczywiście zależy to w dużej mierze od tego jakiego rodzaju było to rany ... czasem goją się błyskawicznie czasem blizny pozostają do końca życia
_________________ 'Nieznajomość zła nie jest cnotą, lecz głupotą; zachwycanie się nią to jakby nagradzanie za uczciwość człowieka, który nie ukradł ci zegarka, bo nie wiedział, że go masz'
Imię: Michał
Wiek: 19 Dołączył: 11 Paź 2007 Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 2008-07-15, 13:13
Jak wyzej on nie leczy tylko przyzwyczaja do bólu przeszłości, po pewnym czasie przestajemy sie martwić pewnymi rzeczami ale niestety nie jest tak zawsze tylko czasem.
czy czas lecz rany... z czasem, po prostu zapominamy momentami o tych ranach, ale jak się naruszy ową "ranę" ból powraca, pomimo czasu, który upłynął...
_________________ "Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała."
P.Coelho
Prawda, kochani czas leczy rani... Wiem to po swoim przypadku... Bo po pewnym czasie, po TYM wydarzeniu, zauwazylem kilka waznych rzeczy, wiec trudno, nie mam co juz plakac, bylo... Ale mimo wszystko nie nalezy tego co bylo nadal roztrzesywac... To tylko szkodzi...
Imię: Mieczysława
Wiek: 21 Dołączyła: 10 Cze 2008 Skąd: Miasto Kobiet.
Wysłany: 2008-07-23, 21:13
k.a-s napisał/a:
"Czas nie leczy ran, on przyzwyczaja do bólu"
dokładnie tak. zgadzam się z tym.
_________________ "strach jest niezwykle podniecający. Ludzie lubią być straszeni. To działa na nich jak chwile przed orgazmem. Wszyscy pragną tego zaznać. To niezwykłe doświadczenie."
Tak czas leczy rany. Wiem to z własnego doświadczenia. Zostałam zraniona przez osobę po której najmniej bym się tego spodziewała. Ale podobno takie osoby potrafią zranić najbardziej no i prawda. Ale z czasem przestałam płakać, myśleć o tym i zapomniałam. Jednak kiedy przypominam sobie o tym łza w oku się kręci. Rany, które zostały zrobione nie znikną nigdy, będą do końca życia w sercu. Nigdy się o nich nie zapomni.
_________________ “Nadam sobie prawo do palenia papierosów i używania wulgaryzmów, pewności siebie ponad normę i nie noszenia stanika. Będę się chwalić swoimi majtkami i zdzierać obcasy na nierównych chodnikach."
Leczy rany. Tylko czasem lubimy je rozdrapywać, co sprawia, że znów bolą. Nawet jeśli pozostanie już po nich tylko blizna, to niestety nigdy nie zniknie. Zawsze będziemy pamietac o krzywdach.
W rozdrapywaniu to mogę przyznać, że naprawdę jestem dobry...
Znam kogoś kto również jest dobry w te "klocki". Niby chce dobrze a jest gorzej
_________________ “Nadam sobie prawo do palenia papierosów i używania wulgaryzmów, pewności siebie ponad normę i nie noszenia stanika. Będę się chwalić swoimi majtkami i zdzierać obcasy na nierównych chodnikach."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum