No więc tak...
Do mojej klasy chodzi fajny chłopak. Taki spoko. Chodzę z nim już do klasy ok 7-8 miesięcy. Niedawno (może z 2 tygodnie) zaczoł mi się podobać. Hmm... mam do niego nr fona (od innego kumpla). Chciałam zagadać na przerwie ale on ciągle chodzi z kumplami. No a jak już idzie sam to ja stchórze...kurcze...no mam podejść ale jakoś nie moge No i nie wiem co zrobić...bo napisałam mu kiedyś eska, ale nie odpisał...w sumie to nie wiedział kim jestem ale liczyłam że o to zapyta...a on nic...
Zagadaj do niego na lekcji. Ale ja bym jednak Tobie radził dawanie mu małych znaków że on Ci się podoba np. możesz się do niego uśmiechnąć na lekcji (ale w taki sposób zeby wiedział że to do niego). Ja po kilku takich uśmiechach zrozumiałbym twoje zamiary.
Wymyśl coś jeszcze, wykaż się inwencją, postaraj się zwrócić jego uwagę.
To nie takie proste. Wiem to z własnego doświadczenia. Ja też cały czas łaziłem z kolegami i wiadomo, chłopak przy kolegach jest trochę inny. Najlepiej uśmiechaj się do niego, stara się zwrócić jego uwagę i ewentualnie napisz do niego na Nk albo na gg.
Imię: Ivan
Wiek: 19 Dołączył: 17 Mar 2009 Skąd: Węgorzewo
Wysłany: 2009-03-18, 20:19
To tak jak wyżej, znaki ;p A jak ich nie odczyta to podejdź i powiedz: Czy Ty idioto nie widzisz że się mi podobasz? xD
No ale tak na serio... Jeśli na smsa z podpisem też nie odpowie to podejdź na przerwie do niego jak sam będzie, i po prostu zagadaj :) Przełam się
Usiądź na lekcji gdzieś obok niego i zagadaj. Tak po prostu. Tematy powinny być w końcu do jednej klasy chodzicie. A co do smsa to możesz raz jeszcze spróbować. Tylko napisz kim jesteś. Powodzenia;)
_________________ W życiu wszytko ma swój zmierzch. Tylko noc kończy się świtem. ["Zmierzch"]
Jest z Twojej klasy, więc zagadaj, czy by nie pożyczył Ci zeszytu to przepisania czy coś. Nalegaj jeśli zacznie się wykręcać nieczytelnym pismem. Oddaj mu najlepiej w piątek po lekcjach, a do środka włóż kopertę z liścikiem. Napisz numer i powiedz, że masz wolny dzień w sobotę i czy by nie chciał pójść z Tobą... na kawę? Wymyśl miejsce, ale nie takie randkowe...żadnych kin czy spacerów. Jeśli zapyta po co chcesz się z Nim spotkać powiedz, że dobrze Ci się z nim gawędzi chciałabyś poświęcić mu trochę więcej czasu. Powinien się zgodzić.
Nie no spławić kumpli to się nie da...ale może napisz mu smsa z podpisem a jak na niego nie odpisze to ma problem że stracił fajną dziewczynę ale tak na serio to napisz, przecież trzeba ryzykować żeby coś osiągnąć...a jak nie odpisze to zagadaj w szkole. Jeśli brak ci tematów to porzycz zeszyt. Ale ja uwarzam że z tą kopertą to nie najlepszy pomysł, nie żebym kogoś krytykowała ale moja kumpela napisała do kolesia coś w stylu takiej właśnie karteczki i on później pokazał to kumplą i się śmiali... Hmm...no twój wybór
_________________ "Carpe diem. [...] Napisał tak, ponieważ jesteśmy tylko pokarmem dla robactwa. Ponieważ jest nam dane ujrzeć tylko kilka wiosen i kilka jesieni."
Imię: Gosia
Dołączyła: 15 Mar 2009 Skąd: Daaleko xD
Wysłany: 2009-03-19, 15:53
Wiesz, trudno stwierdzić^^
Ale w końcu jak chcesz 'go zdobyć'
To się musisz wysilić i wziąć się na odwagę
Bo takie pisanie sms'ów dużo ci nie da;]
_________________ `- A to dopiero - mruknął Edward. - Lew zakochał się w jagnięciu.
- Biedne głupie jagnię - westchnęłam.
- Chory na umyśle, lew masochista.`
Kurcze nie mam tego zeszytu... jakoś nie było okazji pożyczyć ehhh... i co teraz....
A ja nie wiem...pytałam sie jego kumpla czy on ma dziewczyne, on powiedziałże nie. Na następny dzień kamil (bo on tak ma na imię) pytał sie mnie na lekcji jaki jest temat no i patrzył się a dziś już nic. No patrze na niego a on na mnie w ogóle...jakbym była mu zwyczajnie obojętna
Imię: Gosia
Dołączyła: 15 Mar 2009 Skąd: Daaleko xD
Wysłany: 2009-03-19, 16:09
Ehh, ale z niego 'sztywniOk'
_________________ `- A to dopiero - mruknął Edward. - Lew zakochał się w jagnięciu.
- Biedne głupie jagnię - westchnęłam.
- Chory na umyśle, lew masochista.`
Na następny dzień kamil (bo on tak ma na imię) pytał sie mnie na lekcji jaki jest temat no i patrzył się a dziś już nic. No patrze na niego a on na mnie w ogóle...jakbym była mu zwyczajnie obojętna
Dziewczyno, ja też się nie patrzę na wszystkie koleżanki na lekcji po kolei Tylko na te ładniejsze ^^
Tak jak już mówili, znaki Uśmiechaj się, puszczaj jakieś oczka, itp. Jeżeli dojeżdża do szkoły na motorku możesz poprosić go czy by Cię nie podwiózł do domu bo się spieszysz, jak podwiezie ucałuj w policzek :)
Hmm... a ja wiem co mu tam w głowie siedzi Kurcze...no niewiem, nawet gdybyś się mu nie podobała to odpisać by mógł koleżance z klasy.... Niewiem
_________________ "Carpe diem. [...] Napisał tak, ponieważ jesteśmy tylko pokarmem dla robactwa. Ponieważ jest nam dane ujrzeć tylko kilka wiosen i kilka jesieni."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum