Polska. Ze względu na historię mam wilki szacunek. Ze względu na współczesność cały się topi....
Cenię Węgry, za kulturę, gościnność - a poza tym piękny kraj
_________________ Renesans znał przedziwne sposoby trucia: hełmem lub płonącą pochodnią, haftowaną rękawiczką lub klejnotami wysadzanym wachlarzem, złotym puzderkiem lub łańcuchem z bursztynów. Dorian Gray został zatruty książką.
Nie cierpię Niemców, ze względu na stosunek do Żydów!, za ich historię wojenną i poczynania związane z nią.
Holandii za to, że stara się być krajem...otwartym? modnym? idzie z czasem nie zawsze po myśli innych, nie zawsze prawidłowo.
Cenię Polskę za jej przeszłość i tylko za to.
Umarło wielu, i im jestem wdzięczna, że mam gdzie mieszkać.
Francję za kulturę.
Czechy za gościnność.
ja najbardziej cenię Izrael
dlaczego? kilka lat temu mój tata był tam, i opowiadał o tym, jaki tam panuje szacunek do ludzi, i jakie są tam rozwiązania wojskowe
jakie potępiam? potępiam Chiny, Rosję, ale także nie wymienioną wyżej Argentynę
_________________ Zawsze trzeba być sobą...
Nie jakimś kolegą, koleżanką, albo jeszcze inną osobą
Szanuję (za gościnę) kraje skandynawskie oraz naszych południowych sąsiadów (Czechy i Słowację).
Holandii za rozpustę, Niemiec i Austrii za wojnę, Rosji za 60 letnią okupację- oczywiście nie szanuję. Reszta w sumie obojętna. O ile można tak w ogóle patrzeć na tą sprawę 'krajową'. Bardziej racjonalne byłoby sądzenie jednostkowe.
Wiek: 20 Dołączyła: 27 Mar 2009 Skąd: kraina szczęścia
Wysłany: 2009-04-24, 16:39
Missy napisał/a:
jakie za to potępiacie
USA - za to, że są zbyt zadufane w sobie;
Rosja, Niemcy - przeszłość, wojna, okupacja;
Chiny - sprawa Tybetu;
Missy napisał/a:
jakie kraje cenicie
przede wszystkim Polska, za historię i za Naszych Walecznych Przodków;
Szwajcaria - za neutralność;
Słowacja - za kulturę i duże poszanowanie dla środowiska.
_________________ Żyjesz wystarczająco długo by usłyszeć głos broni,
Wystarczająco długo by odnaleźć siebie krzyczącego każdej nocy,
Wystarczająco długo by zobaczyć jak przyjaciele cię zdradzają...
Ja najbardziej cenie Czechy, fantastyczny kraj z fantastycznymi ludźmi.
Denerwuje mnie Polska za mentalność tutejszych ludzi,za zadufanie w sobie, i za przeżarty katolicyzm.
Bardzo lubię Litwę. Czasy unii z Litwą to okres kiedy bał się nas cały świat. Zdecydowanie pozytywnie patrze także na Węgry, Japonię, Tajwan, południowe stany USA i Greków.
Mieszanymi uczuciami, czyli uczuciami z jednej strony pozytywnymi, a z drugiej negatywnymi, darzę: Wielką Brytanię (wiele niejasnych kwestii w historii naszego sojuszu z II wś.), Hiszpanię (bardziej skomplikowana sprawa) i Izrael (używa ofiar poniesionych podczas II wś. jako karty przetargowej w polityce zagranicznej ).
w historii kraje raczej neutralne, co jest zaletą.
Tak. Zważywszy na termin "krwawa łaźnia sztokcholmska", potop szwedzki, a w końcu takie postaci, jak geniusz Gustaw II Adolf i Karol XII
To już RON był bardziej neutralny
MateuszKL napisał/a:
Bardzo lubię Litwę. Czasy unii z Litwą to okres kiedy bał się nas cały świat.
A konkretnie o XVII wieku kolega mówi?
Im lepiej znam historię tym więcej państw cenię. Bardzo ciężko mi okazać pogardę, czy brak szacunku dla jakiegoś narodu.
Najbardziej cenię sobie jednak naszą piękną Rzeczpospolitą, o której staram się nie pamiętać po roku '89
Potem są chyba wszystkie kraje Europy. Zwłaszcza Francja, Hiszpania, Czechy, Słowacja (Bo tam byłem i to chyba dlatego). Piękne państwa o bogatej i wspaniałej historii, ale jak mam iść w stronę sentymentów historycznych, to wszystkie państwa włącznie z Niemcami i Rosją (A pfuj bój się Boga bolszewiku zasrany, jak zaraz usłyszę ).
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum