Imię: Kasia
Dołączyła: 13 Paź 2007 Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 2008-07-07, 08:41
Locke108 napisał/a:
O znalazł się miłośnik soku malinowego i herbatki z cytrynką
<lol> no właśnie wydało się Jocker.
A wracając do tematu Jeśli o mnie chodzi to czasem i dla towarzystwa i dla humorku xD
_________________ 'Nieznajomość zła nie jest cnotą, lecz głupotą; zachwycanie się nią to jakby nagradzanie za uczciwość człowieka, który nie ukradł ci zegarka, bo nie wiedział, że go masz'
Locke108, gdyby zawsze robiąc coś patrząc na zdrowie, to nie można by robić prawie niczego Oddychamy też niezdrowym powietrzem
_________________ “Nadam sobie prawo do palenia papierosów i używania wulgaryzmów, pewności siebie ponad normę i nie noszenia stanika. Będę się chwalić swoimi majtkami i zdzierać obcasy na nierównych chodnikach."
Imię: Mieczysława
Wiek: 21 Dołączyła: 10 Cze 2008 Skąd: Miasto Kobiet.
Wysłany: 2008-07-20, 18:20
blondix22 napisał/a:
gdyby zawsze robiąc coś patrząc na zdrowie, to nie można by robić prawie niczego Oddychamy też niezdrowym powietrzem
dokładnie. Lepiej wyszalec sie za młodosci, niż wtedy gdy ałozymy rodzine zaczac odbijac lata młodosci.
_________________ "strach jest niezwykle podniecający. Ludzie lubią być straszeni. To działa na nich jak chwile przed orgazmem. Wszyscy pragną tego zaznać. To niezwykłe doświadczenie."
Imię: Michał
Wiek: 19 Dołączył: 11 Paź 2007 Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 2008-07-21, 14:02
Wiesz ale wypicie i przedawkowanie alkoholu w wielu przypadkach powoduje uszkodzenie watroby i co wtedy??
Raczej wychodzac na ulice i oddychając nie za czystym powietrzem nie spowodujemy że wylądujemy w szpitalu z obrzękiem płuc!!
Wiesz ale wypicie i przedawkowanie alkoholu w wielu przypadkach powoduje uszkodzenie watroby i co wtedy??
to dosyć ciekawe stwierdzenie, gdyż żyje już wiele lat na tej ziemi nie jeden litr sie wypilo i niejedna impreze przeżyło i ani ja oraz ani jeden z moich znajomych nie wylądowal w szpitału i nie ma kłopoty z wątrobą:)
tym bardziej że chyba 5 procent zdrowej tkanki wątroby wystarcza aby organizm finkcionował w zupełności normalnie;) poza tym- wątroba jest organem który się samoczynnie regeneruje
wiec p 40 latach picia może by mi wyskoczyla ..a po latach upojnej młodości to jest taka prawdopodobienstwo- jakby urodzilo mi sie czarne dziecko
jeśli dbasz już tak o swoją wątrobe;)
to leków tez nie stosujesz?
nie jesz potraw tłustych smażonych na oleju???
"ciężkich" itp itd?????
Raczej nie piję, jak już to naprawdę okazjonalnie. Lubię dla smaku wypić jakieś dobre piwko, lubię też malibu i szampana. W życiu zaś nie tknę taniego wina albo wódki. To jest dobre jeśli ktoś chce się szybko upić. Ja jednak nie lubię tego. Poza tym, biorąc leki bardzo łatwo się upijam, zresztą nie powinnam pić alkoholu. Dlatego raczej go unikam.
Na pewno nie wszystko naraz...
Piwo - ok na ogniska, i takie luźne impry
Gorzałka - uchlać się można szybko i łatwo
Wino - Takie w sam raz
_________________ (...)
"Wyszedł w samą porę. A jednak on jest za inteligentny, aby być czymś dzisiaj: żeby dziś czegoś dokonać, trzeba być trochę durniem jednak."
'Szewcy' S.I Witkiewicz
Wiek: 20 Dołączyła: 18 Cze 2008 Skąd: tam gdzie jestem
Wysłany: 2008-10-04, 16:49
piwo jest ochydne :-? no tylko nie redd's jabuszko, cytrus, a z nie piwa to drinki:) wino tez moze byc, no i likier tez;) ale pije tylko przy okazji w malych ilosciach.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum