_________________ 'Celem życia jest rozwój własnej indywidualności. Dać wyraz swej istocie- oto nasze zadanie na ziemi...a jedynym sposobem pozbycia się pokusy jest poddanie się jej...".
Zależy czy to zdjecie np nie zostało zrobione niczym byliśmy razem ;p
Ale jeśli w trakcie, to zdenerwowałabym się, zrobiłabym awanture, kazałabym się dobrze wytłumaczyć, zniszczyć te zdjecie i kazałabym mu dać mi buziaka na przeprosiny ;p
_________________ 'Szczęścia nie trzeba szukać-spotyka się je przy okazji'
Zalezy od tego kim by byla ta dziewczyna. Jezeli bylaby to jakas dziewczyna z naszej paczki to nie mialabym nic przeciwko bo my sie czesto wszyscy przytulamy i robimy sobie zdjecia. Jesli byla by to jakas dziewczyna ktorej nie znam to kazalabym mu sie z tego wytlumaczyc.
Haa no widzicie, to wyobraźcie sobie, że ja miałam sytuacje taką, że przeglądałam sobie komórkę mojego chłopaka i w galerii miał fotkę z dziewczyną tylko nie byli przytuleni tylko się całowali ;]
Co zrobiłam? Zobaczyłam kiedy była zrobiona, i zapytałam Go, powiedział nie prawdę więc z Nim zerwałam. Ale jeśli było to by zwykłe przytulenie to z podtekstem zapytałabym się co to za fajna laska ;D Przecież liczy się zaufanie, prawda?;)
Zależy co to by była za osoba.
Ale jeśli nawet byłaby to jakaś ładna koleżanka mojego chłopaka, raczej nie zrobiłabym afery. Ewentualnie spytałabym jego co to była za sytuacja.
_________________ Pielęgnuj swoje marzenia.
Trzymaj się swoich ideałów.
Maszeruj śmiało według muzyki, którą tylko ty słyszysz.
Są różne sytuacje, a zdjęcie nie zawsze wszystko wyjaśnia. Widzę, że w kontekscie autorki tematu była sytuacja dość intymnego i definitywnie nie przyjacielskiego uścisku.
Porozmawiałabym z Nim. Myślę, że wszystko zależałoby od tego co odpowie, wydaje mi się, że potrafiłabym rozpoznać kiedy coś kręci.
Nie lubię być oszukiwana, a tym bardziej nie lubię kiedy faceci bawią się w zdradzanie ... jednocześnie nie potrafiąc powiedzieć, że już dziewczyny nie chcą. Dla mnie zdrada, to ewidentny znak, że związek się wypalił.
_________________ (...)
"Wyszedł w samą porę. A jednak on jest za inteligentny, aby być czymś dzisiaj: żeby dziś czegoś dokonać, trzeba być trochę durniem jednak."
'Szewcy' S.I Witkiewicz
Nie zareagowałbym, ew. spytałbym się co to za przystojniak, albo coś w tym stylu.
Jeśli komuś ufam tzn. że komuś ufam, więc nie widzę problemu. Dla mnie przytulenie się to nie zdrada.
_________________ "I know what I want, I say what I want and no one can take it away"
Każdy wie co ten sport dla nas znaczy, w naszym mieście- my dzielni Krzyżacy.
Wiesław Jaguś - legenda na zawsze
To zależy kogo by moja połówka przytulała(przecież to może być rodzina, bo nie sądzę żeby innego chłopaka obściskiwał xd), w jaki sposób i w ogóle... gdyby mnie to zaniepokoiło, to zapytałabym kto to jest itd. ^^
Przytulać się, a 'przytulać się' to różnica.
Nie mam wątpliwości, że rozpoznałabym zwyczajny uścisk do zdjęcia z wyraźnym, nadto spoufalonym obściskiwaniem się...
Jeżeli miałabym do czynienia z tym pierwszym, raczej nawet bym o tym nie powiedziała. Natomiast jeżeli z drugim... To również zależy. Gdyby nie zdziwiło mnie to aż tak bardzo (np. gdyby chłopak uprzedził ospotkaniu, gdybym tę dziewczynę znała itd.) to jakoś żartobliwie zaczęłabym temat. No ale gdyby nie wydało mi się to tak błahe, to może byłoby gorzej. <;
Ale nie wiem do końca, tak mi się tylko wydaje, bo nigdy nie znalazłam się w podobnej sytuacji.
Dokładnie. Nie należy też wyciągać zbyt pochopnych wniosków.
Wiele razy już zdarzyło się tak,że chłopak przytulał się do kogoś z rodziny:siostry,
kuzynki itp.Zbyt emocjonalna i gwałtowna reakcja,moglaby negatywnie wpłynąć na dalszy ciąg związku.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum