Imię: Lena
Wiek: 22 Dołączyła: 15 Paź 2008 Skąd: Norwegia
Wysłany: 2008-10-16, 17:43 Adopcja
1. Za/przeciw?
2. Chcielibyscie kiedys zaadoptowac dziecko?
3. Czy kochalibyscie je jak swoje?
4. Co myslicie o parach, ktore adoptuja dzieci.
5. Jak myslicie,dlaczego jedne dzieci znajduja kochajaca rodzine, a innym nie jest to dane?
1. Za!
2. W zależności od sytuacji... Jeśli bym musiał: tak!
3. Owszem, a na pewno starałbym się zapewnić mu i wychować go na dobrego człowieka.
4. Szacunek!
5. Nie mam pojęcia. Wybacz, nigdy się w takiej sytuacji nie znalazłem.
1. Za
2. Jeśli nie mógłbym mieć swojego to na pewno
3. Co to za pytanie..
4. Moja ciocia ma adoptowaną córkę w wieku 16 lat i jakoś im się fajnie żyje.
5. Jedne nawet nie muszą szukać ,a te które trafiły do ośrodka to zazwyczaj zostają wybierane pod względem pochodzenia...
1. Jak najbardziej za!
2. Jeżeli nie mogłabym mieć swojego...
3. Oczywiście.
4. To ich decyzja, podejmują ją z wielu przyczyn. Ciężko coś powiedzieć.
5. To jedno z pytań fundamentalnych, nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Po prostu tak jest, niektórzy mają szczęście, inni trochę mniej.
_________________ Dreaming of screaming
Someone kick me out of my mind
I hate these thoughts I can`t deny
1. Jestem za.
2. Jeśli nie mogłabym mieć swojego, to jak najbardziej.
3. Pewnie.
4. Podziwiam, bo według mnie potrzeba do tego dużej odwagi.
5. Trudno powiedzieć. Może, to zależy od charakteru, zachowania tego dziecka.
_________________ “Nadam sobie prawo do palenia papierosów i używania wulgaryzmów, pewności siebie ponad normę i nie noszenia stanika. Będę się chwalić swoimi majtkami i zdzierać obcasy na nierównych chodnikach."
Jasne że jestem ZA , takie dzieci potrzebują miłości i na prawde zaadaptowałabym jedno z tych cudownych oczywiście jeśli będe miała warunki do tego!!!
A ludzie którzy to zrobili są złoci i mają wielkie serce... zdołać złamać tą bariere i pokochać jak swoje i ogólnie mieć odwage...Powinno sie ich ozłocić
Co raz mniej takich ludzi na szczęście adopcja jest bardzo popularna w tej chwili
Poza tym miłość tego zaadaptowanego dziecka jest bezcenna
_________________ (...)
"Wyszedł w samą porę. A jednak on jest za inteligentny, aby być czymś dzisiaj: żeby dziś czegoś dokonać, trzeba być trochę durniem jednak."
'Szewcy' S.I Witkiewicz
Dziecko jako młoda istota powinna mieć opiekę na wstępie. I niestety nie mogę zrozumieć dlaczego adopcja jest gorsza? Że to adoptowane dziecko jest gorszym człowiekiem? Nie może wśród tylu milionów ludzi znaleźć kogoś kto się nim zajmie i pomoże mu w na wstępie życia? Niestety Polska jako kraj wielce zacofany (z świetnie rozwiniętym krętactwem) ma daleko do reszty. Często adoptowane dziecko jest w czymś w rodzaju znalezionego na śmieciach telewizora, który ktoś przygarnął. Czyli wstydem. Niestety.
Tak, jestem za adopcją.
2. Chcielibyscie kiedys zaadoptowac dziecko?
Jeśli ja czy mój partner by nie mógł mieć dzieci to bym się zdecydowała na taki krok.
3. Czy kochalibyscie je jak swoje?
Oczywiście. To dziecko bym traktowała jako swoje, choć bym wiedziała że nie zostało przezemnie urodzone.
4. Co myslicie o parach, ktore adoptuja dzieci.
Normalne zjawisko. Ktoś pragnie miec dziecko, a nie może go spłodzić. Taki wyjściem jest adopcja.
5. Jak myslicie,dlaczego jedne dzieci znajduja kochajaca rodzine, a innym nie jest to dane?
Cięzki pytanie. Może właśnie taki ich los? Sama bym chciała żeby takie dziecko znalazło rodzine, która je pokocha.
1 jestem za
2 chcialabym
3 napewno
4 Jestem pełna podziwu
5 za mało jest osób które chcą adoptować dzieci.
_________________ Kocham jak patrzy chociaż nie robi wyznań
To trzyma za ręke jak prawdziwy mężczyzna
Ja jak mała dziewczynka sie poddaje posłusznie
Jak zawoła to przyjdę jak rozkaże to pójdę
Wiek: 34 Dołączyła: 08 Lis 2008 Skąd: z Krainy Magii
Wysłany: 2008-12-10, 01:08
1. Za
2. zalezy, jesli bym nie mogla to owszem
3. Tak
4. wg. mnie powoli przychodzi moda na adopcje. Poza tym duzy szacunek dla takich ludzi
5. taka rola losu
1. Za/przeciw?
2. Chcielibyscie kiedys zaadoptowac dziecko?
3. Czy kochalibyscie je jak swoje?
4. Co myslicie o parach, ktore adoptuja dzieci.
5. Jak myslicie,dlaczego jedne dzieci znajduja kochajaca rodzine, a innym nie jest to dane?
Odp.:
1. Za.
2. Tak, chciałabym
3. Oczywiście, że tak.
4. Są to osoby, które nie myśla tylko o sobie, to zdecydowanie wspaniali ludzie.
5. Nie mam pojęcia, ale jest o niesprawiedliwe
_________________ Człowiek może znieść bardzo dużo, lecz popełnia błąd sądząc, że potrafi znieść wszystko.
Imię: Julia
Wiek: 20 Dołączyła: 20 Gru 2008 Skąd: Zabrze
Wysłany: 2008-12-21, 20:46
1 jak najbardziej za
2 to jedno z moich marzeń
3 oczywiscie!
4 mam do nich wielki szacunek
5 myśle że każdego człowieka spotka w życiu tyle samo dobrych i złych chwil
Wszystko kiedyś się nam zwróci
jak nie na ziemi, to moze tam- u góry?
ale tak generalnie to myśle że w życiu prędzej czy później dopadnie nas ta maleńka cząstka sprawiedliwości
dla jednych będzie to cząstka dobra, dla innych zła
i to właśnie bedzie sprawiedliwość
_________________ -Co znaczy być szalonym?
-Tym razem odpowiem ci wprost: szlaństwo to niemożność przekazywania swoich mysli.
- Każdy z nas czuł to kiedyś.
- Bo wszyscy, w taki czy inny sposób, jesteśmy szaleni.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum